Dokąd nocą tupta jeż?

Czy jeże naprawdę noszą jabłka na kolcach? Dlaczego małe jeżyki rodzą się różowe i prawie całkiem gołe? Czy to prawda, że te kolczaste zwierzątka są odporne na jad żmii? Co wspólnego z jeżem ma starożytny rzymski uczony i średniowieczne księgi zwane bestiariuszami? Dlaczego nigdy nie wolno dawać jeżom krowiego mleka? Na czym polega tajemnicze „samo namaszczanie się”? No i jak szybko jeże potrafią biegać?

Czy jeże naprawdę noszą jabłka na kolcach? Dlaczego małe jeżyki rodzą się różowe i prawie całkiem gołe? Czy to prawda, że te kolczaste zwierzątka są odporne na jad żmii? Co wspólnego z jeżem ma starożytny rzymski uczony i średniowieczne księgi zwane bestiariuszami? Dlaczego nigdy nie wolno dawać jeżom krowiego mleka? Na czym polega tajemnicze „samo namaszczanie się”? No i jak szybko jeże potrafią biegać?

Idąc na wieczorny spacer do parku lub ogrodu, a czasem nawet w lesie, być może udało się wam kiedyś zauważyć jeża. Jeśli nie mieliście jeszcze tyle szczęścia, to rozglądajcie się na najbliższym wieczornym spacerze bardzo uważnie. Kto wie, może uda się wam usłyszeć charakterystyczne szelesty w opadłych liściach albo wypatrzeć kolczastą kulkę przemykającą pod żywopłotem.

Czy wy również bardzo lubicie jeże? Ja wręcz uwielbiam te kolczaste i niezwykłe zwierzęta. A dlaczego uważam, że jeże są tak fantastyczne? No bo sami pomyślcie.

Tajemnice jeży

Czy wiecie, na przykład, że małe jeże oprócz tego, że są przeurocze, to rodzą się różowe i prawie całkiem gołe? Serio! Nie mają w ogóle widocznych kolców, ponieważ są one ukryte pod błoną wypełnioną płynem — wszystko po to, aby jeżowa mama mogła je bezpiecznie urodzić!

A co tak naprawdę wiemy o jeżach? Czy wiemy, na przykład, dlaczego jeże mają kolce? Co tak naprawdę jedzą jeże? Dlaczego jeże zwijają się w kulkę? Gdzie jeże mają uszy? Czy jeże naprawdę śpią całą zimę? A może słyszeliście od swoich rodziców lub dziadków, że jeże zjadają ślimaki w ogrodzie i pomagają nam chronić warzywa? I czy jeże są naprawdę odporne na jad żmii? No i przede wszystkim — czy jeże naprawdę mogłyby nosić jabłka na kolcach, gdyby chciały?

Choć to tylko część pytań, które pojawiają się w naszych głowach, gdy pomyślimy o jeżach, to już teraz widzicie, że jeże są faktycznie bardzo tajemniczymi i nietypowymi zwierzętami. Właśnie w tym odcinku „Spotkań z piórem i pazurem” usłyszycie odpowiedzi na te i wiele innych pytań dotyczących jeży.

Nazywam się Daniel Mróz i zapraszam Was do wysłuchania kolejnego odcinka „Spotkań z piórem i pazurem”. Dziękuję Wam, że słuchacie BlizejLasu.pl i chcę Wam powiedzieć, że interesując się przyrodą, jesteście po prostu „fe, fa, fa”! Czyli fenomenalni, fantastyczni i fajni! A teraz posłuchajcie opowieści o jeżach!

Mit o jeżowych kolcach

Gdybym zapytał was, jak wygląda jeż, to część z Was — a nawet Waszych rodziców — prawie na pewno wyobraziłaby sobie kolczaste zwierzątko z czerwonym jabłuszkiem nabitym na kolce. I mielibyście… no właśnie, czy mielibyście rację?

Jeż zachodni na tle jabłek który wcale ale to wcale nie zbiera na zimę

Czy jeże noszą jabłka?

Otóż nie! Przygotujcie się, bo to może być dla was zaskoczenie. Jeże nie noszą jabłek na kolcach! 

Serio! To jest jeden z największych mitów o zwierzętach, który ma już ponad dwa tysiące lat! 

Ale, ale ile to jest dwa tysiące lat? Nabierzcie na małą, płaską łyżeczkę cukier. W takiej jednej łyżeczce jest około tysiąca maleńkich, białych kryształków. Dwa tysiące lat to tak, jakbyście policzyli kryształki cukru w dwóch płaskich łyżeczkach cukru!

Pochodzenie mitu

Skąd w ogóle wziął się ten pomysł z jeżami i jabłkami? Otóż dawno, dawno temu, bo aż dwa tysiące lat temu, żył w starożytnym Rzymie uczony o imieniu Pliniusz Starszy. Był on bardzo ciekawskim człowiekiem i spisywał wszystko, co usłyszał o zwierzętach. I właśnie Pliniusz napisał, że jeże toczą się po jabłkach, nabijają je na swoje kolce, a potem zanoszą do swojej nory jako zapasy na zimę. Brzmi sensownie, prawda? Jeż ma kolce jak szpikulce, więc czemu by nie wykorzystać ich jako torby na zakupy?

Problem w tym, że Pliniusz nigdy tego nie widział na własne oczy! Po prostu powtórzył to, co ktoś mu opowiedział. A wiecie, jak to jest z opowieściami — im dłużej krążą, tym bardziej się zmieniają. Zupełnie jak w zabawie w głuchy telefon!

Bestiariusze i średniowiecze

Później, w średniowieczu, powstały specjalne księgi o zwierzętach, które nazywano bestiariuszami. Bestiariusze brzmi jak „bestia”, czyli potwór, ale tak naprawdę chodziło o księgi opisujące różne zwierzęta. W tych księgach mnisi przepisywali stare opowieści i dodawali do nich piękne, kolorowe ilustracje. I właśnie w tych księgach pojawiły się obrazki jeży z winogronami lub jabłkami na kolcach. Te obrazki były tak ładne i tak bardzo zapadały w pamięć, że ludzie zaczęli wierzyć, że tak naprawdę wygląda życie jeża.

W średniowieczu ilustrowano księgi nazywane bestiariuszami

Dlaczego to nieprawda?

Czy ktoś z was zastanawiał się kiedyś, jak jeż miałby potem zdjąć to jabłko ze swoich kolców? No właśnie! Pomyślcie przez chwilę. Jeśli jeż nabiłby sobie jabłko na kolce, to jak miałby je potem zdjąć? Kolce są ostre i skierowane w różne strony. Jeż ma bardzo krótkie łapki — nie może sięgnąć nimi za siebie. Jabłko po prostu by zostało na jego grzbiecie i gniło! Trochę niewygodne, prawda?

A poza tym — jeże w ogóle nie jedzą jabłek jako głównego pożywienia!

Warto wiedzieć, że w Polsce przez wiele lat w przedszkolach i szkołach dzieci robiły jesienne prace plastyczne przedstawiające jeże z jabłkami na kolcach. Wiele osób dorosłych do dziś wierzy w ten mit, bo widziało takie obrazki w dzieciństwie. Ale wy już wiecie, że to tylko bajka sprzed dwóch tysięcy lat!

A czy wiecie, że jeże pojawiają się w wielu starych polskich przysłowiach i wierzeniach ludowych?

Słowianie od dawien dawna przypisywali jeżom niezwykłe, magiczne właściwości. W wierzeniach Słowian Południowych – czyli mieszkańców Bułgarii, Serbii i innych krajów na południu Europy – jeż był uważany za jedno z najważniejszych i najmądrzejszych zwierząt na świecie! Wierzono, że jeż zna wszystko, co wydarzyło się dawno temu i co ludzie już zdążyli zapomnieć. A dlaczego? Bo według legend jeż nigdy się nie starzeje – zna bowiem specjalną, magiczną trawę odmładzającą!

Co więcej, wierzono, że jeż potrafi znaleźć tajemniczą roślinę zwaną raskownikiem. Ta magiczna roślina miała moc otwierania każdego zamka bez użycia klucza! I tak mały, kolczasty jeż został strażnikiem najważniejszych sekretów natury!

A skąd w ogóle wzięła się nazwa „jeż”? Otóż językoznawcy odkryli, że to bardzo, bardzo stare słowo. Prasłowiańskie słowo „ežъ” pochodzi od jeszcze starszego praindoeuropejskiego słowa „eghi”, które oznaczało… żmiję! Tak – „jeż” to dosłownie „ten, który je żmije”! Już tysiące lat temu nasi przodkowie zauważyli, że jeże polują na węże i są na ich jad odporne. I właśnie od tego wzięła się nazwa tego zwierzątka.

Żmija zygzakowata – choć jadowita dla jeży nie stanowi wielkiego zagrożenia

W dawnej Polsce wierzono też, że jeże potrafią kraść mleko od krów odpoczywających na pastwisku! Oczywiście to nieprawda – jeże nie piją krowiego mleka, a nawet im ono szkodzi, jak już wiecie. Ale nasi przodkowie, widząc jeże kręcące się nocą po łąkach, wymyślili sobie taką historię.

Jest też stare polskie przysłowie, które pewnie słyszeliście od dziadków: „Spieszy się jak jeż z drożdżami”. Skąd ono pochodzi? Otóż według ludowej anegdoty, ktoś kiedyś wysłał jeża po drożdże. Jeż wrócił dopiero po siedmiu latach, a na progu potknął się i wylał drożdże! Od tamtej pory, gdy ktoś robi coś bardzo powoli, mówimy, że „spieszy się jak jeż z drożdżami”.

W wielu kulturach kolce jeża porównywano do promieni słońca – gdy jeż nastroszył kolce, wyglądał jak małe, kolczaste słoneczko! Dlatego w niektórych regionach jeż był uważany za zwierzę słoneczne, przynoszące światło i ciepło.

Jak widzicie, choć dzisiejsi naukowcy obalili wiele z tych starych wierzeń – jak mit o jabłkach czy o kradnięciu mleka – to jeże od tysięcy lat fascynowały naszych przodków. I może właśnie dlatego do dziś tak bardzo je lubimy?

Dwa gatunki w Polsce

A czy wiecie, że w Polsce żyją nie jeden, a dwa różne gatunki jeży? Tak! Mamy jeża zachodniego oraz jeża wschodniego. Polska jest jednym z niewielu krajów w Europie, gdzie te dwa gatunki jeży spotykają się ze sobą. Można powiedzieć, że nasz kraj to taka jeżowa strefa spotkań! Jeż zachodni przybywa do nas z zachodu Europy, gdzie jest bardzo popularny na przykład w Anglii i Niemczech, a jeż wschodni ze wschodu, gdzie mieszka na przykład w Ukrainie i w Rosji.

Jak je odróżnić?

Szczerze mówiąc, to bardzo trudne zadanie nawet dla dorosłych! Oba gatunki wyglądają prawie identycznie. Jednak jest jedna mała wskazówka. Jeż wschodni ma jasną, często białawą plamkę na piersi — dlatego bywa nazywany białobrzuchym. Jeż zachodni ma brzuszek raczej ciemniejszy lub brązowawy.

Ale żeby być całkowicie pewnym, który to gatunek, naukowcy muszą wykonać specjalne badania genetyczne — czyli zbadać jeżowe DNA. DNA to taka instrukcja budowy organizmu, którą każde zwierzę ma w swoich komórkach.

Ochrona gatunkowa

Oba gatunki są w Polsce chronione. Oznacza to, że nie wolno jeży łapać, przetrzymywać ani im szkodzić. Jeże są naszymi przyjaciółmi i pomagają nam w ogrodach!

Życie jeży

Teraz porozmawiajmy o tym, co sprawia, że jeże są tak wyjątkowe i rozpoznawalne — o ich kolcach!

Liczba kolców

Czy wiecie, ile kolców ma przeciętny jeż? Przygotujcie się na naprawdę dużą liczbę… Dorosły jeż ma na swoim grzbiecie od pięciu do siedmiu tysięcy kolców! Siedem tysięcy! Gdybyśmy chcieli policzyć wszystkie te kolce — zajęłoby nam to pewnie cały dzień!

Kolce jeży to zmodyfikowane włosy

Budowa kolca

Ale czym właściwie są te kolce? Otóż kolce jeża to tak naprawdę… włosy! Tak, tak — nie żartuję! Kolce to specjalnie przekształcone, bardzo twarde włosy. Są zbudowane z keratyny — tej samej substancji, z której zbudowane są wasze paznokcie i włosy. Każdy kolec jest pusty w środku — jak słomka do picia — i ma specjalną sprężystą budowę. Na samym końcu, tam gdzie kolec wyrasta ze skóry, znajduje się mała cebulka, umocowana w skórze jeża za pomocą specjalnych mięśni.

Funkcja kolców

Dzięki tym mięśniom jeż może nastroszyć swoje kolce, ustawiając je pionowo jak las małych włóczni, albo położyć je płasko na grzbiecie. Kolce chronią jeża przed drapieżnikami. Gdy jeż czuje się zagrożony, natychmiast napina specjalny mięsień, który okręca całe jego ciało jak płaszcz. Dzięki niemu jeż może zwinąć się w ciasną, kolczastą kulkę, chowając swoją głowę, miękki brzuszek i małe łapki pod pancerzem z kolców. Inną istotną funkcją obronnego zwijania się w kulkę jest to, że kolce działają jak miękka poduszka na sprężynach, która łagodzi wstrząsy. Dzięki elastycznej budowie kolców upadek z wysokości nawet kilku metrów jest dla jeża w miarę bezpieczny.

Jeżowa kulka to doskonała obrona i amortyzacja

Zróbmy mini eksperyment!

Próbowaliście kiedyś zwinąć się w kulkę? Spróbujcie teraz! Usiądźcie na podłodze, przyciągnijcie kolana do klatki piersiowej, schowajcie głowę i obejmijcie się rękami. Starajcie się zwinąć jak najciaśniej!

I jak? Widzicie, jak trudno jest się tak szczelnie zwinąć?

A jeż robi to błyskawicznie i perfekcyjnie! W dodatku, gdy jest zwinięty, prawie nic nie wystaje — ani nosek, ani ogonek, ani łapki.

Gdy jeż jest zwinięty w kulkę, prawie żaden drapieżnik nie może mu nic zrobić. Kolce są ostre i elastyczne — gdy coś je naciśnie, sprężynują i kłują jeszcze mocniej. To tak, jakbyście chcieli ścisnąć piłkę pokrytą pinezkami — na pewno szybko byście zrezygnowali!

Ale uwaga — jest jeden drapieżnik, który potrafi poradzić sobie nawet ze zwiniętym jeżem. Czy domyślacie się, kto to?

Borsuki są doskonałymi łowcami jeży

To borsuk! Borsuki mają tak silne pazury i szczęki, że potrafią rozłożyć zwiniętego jeża. Na szczęście borsuki i jeże nie spotykają się zbyt często.

Sezon godowy

Wiosną, gdy jeże obudzą się z hibernacji i trochę się najedzą, zaczyna się sezon godowy. Zaloty jeży są dosyć głośne! Samiec jeża krąży wokół samicy i wydaje przy tym różne dźwięki — prychanie, sapanie, a czasem nawet coś w rodzaju pohukiwania. 

Po ciąży, która trwa około trzydziestu pięciu dni, na świat przychodzi od dwóch do siedmiu malutkich jeżątek. Przeciętnie są to cztery lub pięć młodych. Noworodki jeży są całkiem różowe, ślepe i prawie nagie. Ważą tylko około dwudziestu gramów — tyle, co trzy monety pięciozłotowe.

Jeżowa mama z młodymi jeżami

Mit o „otwieraczu do jajek”

Może słyszeliście kiedyś, że młode jeże mają na nosach specjalny twardy guzek — taki „otwieracz do jajek” — który pomaga im wydostać się na świat. Uwaga — to nieprawda! To kolejny mit o jeżach! Ten mit powstał, bo ludzie pomylili jeże z kolczatkami, które składają jaja. Małe kolczatki naprawdę mają taki guzek na pyszczku, który pomaga im przebić skorupkę jaja. Ale jeże rodzą żywe młode, więc nie potrzebują „otwieracza do jajek”.

Prawdziwy sposób narodzin

Prawda o narodzinach jeży jest równie fascynująca! Noworodki jeży rodzą się z kolcami… ukrytymi pod skórą! Ich grzbiet jest nabrzmiały specjalnym płynem i wygląda jak miękka, galaretowata poduszka. Dopiero po porodzie, w ciągu kilku godzin, płyn się wchłania, skóra się „kurczy”, a białe, miękkie kolce zaczynają przebijać się na zewnątrz. Te pierwsze kolce są jeszcze miękkie i delikatne, więc nie ranią mamy podczas karmienia. Dopiero po kilku dniach twardnieją i ciemnieją.

Karmienie

Przez pierwsze cztery do sześciu tygodni mama jeżyca karmi młode mlekiem. Jest to specjalne mleko, przystosowane do jeżych brzuszków. Pod koniec lata młode jeże są już samodzielne i opuszczają mamę. Muszą teraz szybko najeść się przed zimą!

Hibernacja – sen zimowy

A teraz porozmawiajmy o jednej z najdziwniejszych umiejętności jeży — o hibernacji, czyli śnie zimowym.

Przygotowania do snu

Gdy jesienią dni stają się krótsze i temperatura spada, jeże zaczynają przygotowania. Najpierw muszą się porządnie najeść! Przez kilka tygodni jesieni jeże jedzą tak dużo, jak tylko mogą, odkładając tłuszcz pod skórą. Ten tłuszcz to ich zapas energii na długie miesiące snu. Gdy jeż jest już wystarczająco gruby — powinien ważyć co najmniej sześćset gramów — zaczyna szukać miejsca na sen zimowy, budując gniazdo z liści, trawy i mchu.

Jeżowe schronienie na zimę – to kupka liści i gałęzi w spokojnym zacisznym kącie ogrodu

Zmiany w organizmie podczas hibernacji

Podczas hibernacji ciało jeża robi rzeczy, które wydają się niemożliwe:

  • Temperatura ciała spada z trzydziestu pięciu stopni do… pięciu stopni Celsjusza! To prawie tak zimno, jak w lodówce.
  • Serce jeża zwalnia z około stu dziewięćdziesięciu uderzeń na minutę do… dwudziestu dwóch uderzeń na minutę!
  • Oddech jeża jest tak wolny, że trudno go zauważyć.

Dzięki tym wszystkim zmianom jeż zużywa bardzo mało energii, a zgromadzony tłuszcz wystarcza mu na całą zimę — od października lub listopada aż do marca.

Przebudzenia

Hibernacja nie jest nieprzerwana. Czasem, mniej więcej co kilka tygodni, jeż na krótko się budzi. Nie wychodzi z gniazda — po prostu sprawdza, czy wszystko jest w porządku, a potem znowu zasypia. Na wiosnę, gdy robi się cieplej, jeż budzi się na dobre. Jest wtedy chudy i bardzo głodny — stracił nawet jedną trzecią swojej wagi podczas snu! Dlatego wiosną jeże intensywnie szukają jedzenia.

Ulubione rzeczy do jedzenia

Skoro już wiemy, że jeże NIE jedzą jabłek, to co tak naprawdę ląduje w jeżowych brzuszkach? Jeże są zwierzętami owadożernymi — co oznacza, że najchętniej jedzą owady i inne małe stworzenia. Ale tak naprawdę jedzą wszystko, co jest mniejsze od nich i rusza się po ziemi. Naukowcy mówią, że jeże to spryciarze, którzy jedzą, co znajdą — czyli jedzą to, co akurat uda im się upolować.

Jeże uwielbiają zjadać dżdżownice

Ulubione jeżowe przysmaki

  • Dżdżownice: Jeże je uwielbiają! Potrafią wyczuć dżdżownicę wędrującą pod ziemią i wykopać ją swoimi małymi łapkami.
  • Ślimaki: Tutaj jeże są naprawdę pomocne dla ogrodników. Ślimaki potrafią zjadać sałatę i inne rośliny w ogrodzie, a jeże zjadają ślimaki.
  • Owady: Chrząszcze, gąsienice, stonogi, mrówki… Jeż chętnie zjada różne robaczki, które znajdzie w trawie i pod liśćmi. Jeden jeż może w ciągu nocy zjeść tyle owadów, ile sam waży!
  • Inne pokarmy: Jeże czasem zjadają też małe żaby, jaja ptaków gniazdujących na ziemi, a nawet padlinę.

Jeże a owoce

A co z owocami? Otóż jeże czasem podjadają opadłe, przejrzałe owoce. Ale nie dlatego, że je kochają! Raczej dlatego, że w gnijących owocach często żyją larwy owadów i robaki — a to już jest coś, co jeże naprawdę lubią. Więc gdy widzicie jeża koło jabłka, to prawdopodobnie poluje on na robaczki w tym jabłku, a nie na samo jabłko!

Jak karmić jeże? (WAŻNE)

I teraz bardzo ważna informacja dla wszystkich, którzy chcą pomagać jeżom: Nigdy, przenigdy nie dawajcie jeżom mleka! Jeże nie trawią laktozy — czyli cukru zawartego w mleku. Gdy jeż wypije mleko, dostaje silnej biegunki, która może go nawet zabić!

Jeśli chcecie pomóc jeżowi, najlepiej postawcie dla niego miseczkę z czystą wodą. Możecie też dać mu mokrą karmę dla kotów (ale bez ryb!) lub ugotowane jajko na twardo.

Posiłek dla jeża – kocia karma, mieso

Niezwykłe zdolności jeży

Podobnie jak sowy, tak i jeże są wyposażone w niezwykłe zdolności!

Niezwykła zdolność numer jeden: Odporność na jad

Czy wiecie, że jeże są częściowo odporne na jad żmii? Tak! W mięśniach jeża znajduje się specjalne białko, które naukowcy nazwali erinacyną. Ta nazwa pochodzi od łacińskiej nazwy jeża, która brzmi Erinaceus. To białko potrafi unieszkodliwiać trujące substancje zawarte w jadzie żmii zygzakowatej — jedynego jadowitego węża żyjącego w Polsce.

Badania wykazały, że niektóre jeże mogą wytrzymać dawki jadu nawet czterdzieści razy większe niż te, które zabiłyby mysz! To naprawdę niezwykła niezwykłość!

Niezwykła zdolność numer dwa: Tajemnicze ślinienie się 

Teraz opowiem wam o jednym z najdziwniejszych zachowań jeży. Naukowcy nazywają je „samo namaszczaniem” lub po prostu „ślinieniem”.

Gdy jeż napotka nowy, nieznany zapach — może to być dziwna roślina, nieznany owoc, a nawet kawałek mydła — zaczyna robić coś bardzo, ale to bardzo dziwnego. Najpierw intensywnie liże tę nową rzecz. Potem w jego pyszczku zaczyna tworzyć się dużo pienistej śliny — takiej białej piany. A następnie jeż wyciąga język i… rozmazuje tę ślinę po swoich kolcach!

Naukowcy do dziś nie są całkowicie pewni, dlaczego jeże to robią. Może chodzi o to, żeby zamaskować własny zapach przed drapieżnikami? A może ślina z nowymi substancjami sprawia, że kolce stają się jeszcze bardziej nieprzyjemne dla napastników?

Niezwykła zdolność numer trzy: Niesamowity nos i uszy

Jeże są aktywne głównie nocą, więc nie mogą polegać na wzroku tak jak my w ciągu dnia. Dlatego natura wyposażyła je w doskonały węch i słuch.

  • Węch: Nos jeża pracuje bez przerwy. Jeż wącha wszystko dookoła siebie — ziemię, liście, powietrze. Dzięki węchowi potrafi wyczuć dżdżownicę ukrytą pod warstwą ziemi lub ślimaka schowanego pod liściem.
  • Słuch i uszy: Jeżowe uszy są naprawdę cudami natury! Te małe uszka działają znakomicie. Jeż słyszy dźwięki, których my nie jesteśmy w stanie usłyszeć — na przykład ciche ruchy owadów w trawie, szuranie dżdżownicy pod ziemią, a nawet bardzo ciche dźwięki, których my nie słyszymy.
Jeżowy nos nigdy nie odpoczywa i jest bardzo czuły

A czy zastanawialiście się kiedyś, dokąd właściwie wędruje jeż, gdy zapada zmrok?

Nocna wędrówka i areał osobniczy

Gdy słońce zachodzi i robi się ciemno, jeż budzi się w swoim gnieździe i rusza w trasę! Ale nie wędruje byle gdzie. Każdy jeż ma swoją własną „dzielnicę” — taki teren, który zna tak, jak wy znacie własną kieszeń. Naukowcy nazywają to areałem osobniczym. Jeżowe dzielnice są naprawdę spore! Jeden jeż w ciągu nocy może przemierzyć nawet dwa kilometry.

Dokąd tupta jeż?

Jeż tupta tam, gdzie znajdzie pożywienie:

  • Tam, gdzie są dżdżownice — czyli na wilgotne łąki i trawniki po deszczu.
  • Tam, gdzie są ślimaki — czyli do warzywnych ogródków i pod żywopłoty.
  • Pod latarnie uliczne — bo tam zlatują się ćmy i chrząszcze, które jeż bardzo lubi zjadać!
  • Pod drzewa owocowe — nie po jabłka, ale po robaczki żyjące w opadłych owocach!
  • Do kompostowników — bo tam roi się od smacznych larw i robaków.
Kompostowniki to idealne schronienia i stołówki w jednym dla jeży

Niebezpieczeństwo na drogach

Niestety, apetyt na latające owady i owady rozbite o samochody często sprowadza jeże prosto na nasze asfaltowe drogi. Dzieje się tak, ponieważ wzdłuż nich jeże mogą znaleźć łatwy posiłek – owady, które niestety rozbiły się o jadące samochody. To gotowy, ale bardzo ryzykowny obiad! Gdy jeż czuje zagrożenie, instynkt każe mu się zatrzymać i zwinąć w kulkę. Ten kolczasty pancerz nie ma jednak szans w starciu z kołem samochodu.

Spotkanie z jeżem – jedynie z bezpiecznej odległości

Rola jeży w przyrodzie i dla nas

Jeże są niesamowicie ważnymi mieszkańcami naszych ogrodów, łąk i lasów, pełniąc jedną z kluczowych ról w przyrodzie:

  • Są pomocnikami w naszych ogrodach: W ogrodach są naszymi naturalnymi sprzymierzeńcami. Jeże zjadają mnóstwo ślimaków, chrząszczy i innych owadów, które mogłyby niszczyć warzywa i rośliny. Dzięki nim możemy mieć zdrowsze ogrody bez konieczności używania chemikaliów. Jeden jeż w ciągu nocy potrafi zjeść setki takich szkodników.
  • Równowaga w ekosystemie: Jednak rola jeży wykracza daleko poza ogrody. Jeże są drapieżnikami i „czyścicielami” w środowisku. Na łąkach i w lasach polują na dżdżownice, larwy i różne owady (jak chrząszcze czy gąsienice), pomagając kontrolować ich liczebność. Zjadają też padlinę, przyczyniając się do utrzymania porządku w naturze. Dzięki temu środowisko łąk i lasów jest zdrowe i wszystko działa w nim poprawnie.
Ślimak winniczek, to doskonała przekąska dla jeża

Ciekawostki o jeżach

Na zakończenie mam dla was kilka jeżowych ciekawostek, którymi możecie zadziwić swoich przyjaciół i rodzinę!

  • Ciekawostka numer jeden: Długość życia. Najstarszy znany jeż dożył szesnastu lat! Był to jeż o imieniu Thorvald z Danii. Większość dzikich jeży żyje jednak tylko dwa do pięciu lat.
  • Ciekawostka numer dwa: Naturalne antybiotyki. Na skórze jeży żyje specjalny grzyb, który produkuje naturalne antybiotyki! Dlatego nigdy nie dotykajcie jeży gołymi rękami ani nie pozwalajcie, aby wasze koty lub psy domowe dotykały dziko żyjących jeży!
  • Ciekawostka numer trzy: Umiejętności wodne. Jeże potrafią pływać! Choć nie są fanami kąpieli, w razie potrzeby mogą przepłynąć przez strumień.
  • Ciekawostka numer cztery: Prędkość. Jeże mogą biegać z prędkością nawet dwóch metrów na sekundę!
Jeże są czasem dobrymi pływakami

Zróbmy eksperyment!

Zobaczcie świat oczami… a raczej nosem jeża!

Chcecie poczuć, jak to jest być jeżem polującym nocą? Potrzebujecie do tego ciemnego pokoju i kilku przedmiotów o różnych zapachach — na przykład pomarańczę, czekoladę, cebulę.

Poproście kogoś z rodziny, żeby schował te pachnące przedmioty w różnych miejscach pokoju, gdy wy nie patrzycie.

Teraz zgaście światło, zamknijcie oczy i spróbujcie znaleźć przedmioty, używając TYLKO węchu!

Idźcie powoli na czworakach, jak jeż, węsząc powietrze. Czy czujecie pomarańczę? A czekoladę? Który zapach jest najłatwiejszy do znalezienia?

To właśnie robi jeż każdej nocy — wędruje po ciemku, polegając głównie na swoim niesamowitym nosie!

Jak pomagać jeżom

Niestety, jeże mierzą się dziś z wieloma zagrożeniami. Ich liczebność w całej Europie maleje. W niektórych krajach spadła nawet o połowę w ciągu ostatnich dwudziestu lat!

Jeże mają słaby wzrok za to doskonały słych i węch

Co zagraża jeżom?

  1. Samochody: To największy wróg jeży. Instynkt każe im zwinąć się w kulkę, co jest nieskuteczne w starciu z samochodem.
  2. Trucizny: Jeże mogą się zatruć, zjadając zwierzęta (np. ślimaki) zatrute chemikaliami, używanymi w ogrodach.
  3. Brak schronień: Współczesne, zbyt „porządne” ogrody (bez stert liści i gęstych krzewów) uniemożliwiają jeżom budowanie gniazd.
  4. Płoty i ogrodzenia: Szczelne ogrodzenia blokują jeżom drogę i utrudniają im przemieszczanie się między ogrodami.

Jak możesz pomóc?

Na szczęście jest wiele rzeczy, które możemy zrobić, żeby pomóc naszym kolczastym przyjaciołom:

  1. Twórzcie jeżowe schronienia! Zostawcie w rogu ogrodu stertę liści i gałęzi — to może być idealny jeżowy hotel zimowy.
  2. Zróbcie „jeżową autostradę”! Wystarczy mały otwór w ogrodzeniu — dziura o rozmiarze 13 na 13 centymetrów. Jest za mała dla psów czy kotów, ale w sam raz dla jeża.
  3. Wystawiajcie wodę! Płytka miseczka ze świeżą wodą może uratować życie spragnionemu jeżowi, szczególnie w gorące lata.
  4. Jedźcie wolniej! Wolniejsza jazda samochodem po osiedlowych uliczkach wieczorem lub w nocy daje kierowcy czas na zauważenie jeża na drodze.
Przejście dla jeży w ogrodzeniu to doskonały pomysł na ułatwienie migracji jeży

Gdybyście kiedyś spotkali jeża, który potrzebuje według Was pomocy, poszukajcie razem z rodzicami w Internecie najbliższego jeżowego ośrodka pomocy. Jeże są niezwykle wrażliwymi zwierzętami, którym skutecznie pomóc mogą jedynie dobrze wykwalifikowani specjaliści.

Zakończenie

Jak widzicie, jeże to naprawdę niesamowite zwierzęta! Mają swoje niezwykłe niezwykłości takie jak — odporność na jady, niesamowity węch, tajemnicze naślinianie się i zdolność do hibernacji.

A na następnym wieczornym spacerze rozglądajcie się uważnie — może uda Wam się zobaczyć prawdziwego jeża!

Dziękuję Wam za wysłuchanie kolejnego odcinka BlizejLasu.pl „Spotkania z piórem i pazurem”. I już teraz zapraszam Was do wysłuchania kolejnego odcinka, który pojawi się już wkrótce.

Do zobaczenia w lesie!

5 2 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Zobacz również