Rollsnote – recenzja prosto z lasu

Rollsnote – recenzja prosto z lasu

Rollsnote jest jednym z tych notesów które służą zdecydowanie do pisania a nie tylko do wyglądania. Zawsze będzie tam gdzie go potrzebujecie czyli pod ręką dzięki nietypowej okładce i dodatkom. Zrolowany zmieści się w kieszeni każdego drwala czy drwalo seksualnego faceta.

siekiera

Pomimo oszczędnej formy podobnej do szkockiego krajobrazu zimą. Znajdziecie w nim kilka niezwykłych smaczków, godnych zauważenia. Opaska dyscyplinująca, dostępna w różnych kolorach ozdobiona dyskretnym i dobrze wykonanym w skórze logo wraz ze sprytnym przeszyciem na ołówek czy długopis zrobi z Rollsnota zestaw idealny bo zawsze kompletny. Różne kolory okładek i opasek spowodują że każdy drwal oprócz własnej siekiery będzie mógł pochwalić się na salonach indywidualnym stylem i umiejętnością dobierania kolorów.

Okładka daje się wielokrotnie zwijać i rozwijać bez szkody dla notesu. Grzbiet wykonany bardzo solidnie, kartki z pewnością nie wypadną. Wewnątrz znajdziecie papier w kolorze ecru, który znacie z dobrej jakości książek, jest on wystarczająco gruby więc nie martwcie się pismo nie przebije się na drugą stronę. Jednym z drobnych mankamentów który zauważyliśmy to mała odporność okładki na zagniatanie oraz mała odporność na zalania czy zatłuszczenia, ale którzy bez wad.

Słowem: zdecydowanie polecamy wszystkim drwalom uwielbiającym pisać wiersze na zrębach, jednak jeśli chwilowo nie planujecie pracy w lesie, to z pewnością Rollsnote
sprawdzi się w codziennych potrzebach w domu, pracy, szkole czy nawet ogrodzie – oczywiście położonym blisko lasu.

Daniel Mróz

PRZYRODNIK. Opisuje piękno polskiej przyrody prostymi słowami, zdjęciami, filmami i opowieściami. Propagator idei Poznaj Swoją Naturę!

Leave a reply